Ścieżka sprzedaży

Sprzedaj auto bez nerwów i bez wpadek.

Dziesięć kroków od pierwszej wyceny do zgłoszenia sprzedaży. Konkretne kwoty, terminy i gotowa checklista przekazania auta — żebyś nie został bez pieniędzy albo bez auta.

Dwie rzeczy warto mieć pod ręką, zanim odbierzesz pierwszy telefon.

01

Wyceń auto realnie

Cena z ogłoszenia to nie cena, którą dostaniesz. Najpierw policz rynek, potem koryguj o to, co widzi kupujący.

Skąd wziąć cenę rynkową

Znajdź 8–10 ogłoszeń tego samego modelu, z rocznika ±1 i z przebiegiem ±20 tys. km. Zapisz średnią — to Twoja cena wyjściowa. Skrajności odrzuć: najtańsze auto zwykle ma wadę, o której ogłoszenie nie mówi, a najdroższe stoi na rynku od pół roku.

Wywoławcza to nie transakcyjna

Kupujący prawie zawsze negocjują. Typowo schodzi się 5–10%, jeśli auto ma drobne wady. W ogłoszeniu podaj więc kwotę, z której możesz zejść — nie tę, którą musisz dostać.

Trzy liczby, które ustalasz przed ogłoszeniem

Cena wywoławcza Kwota z ogłoszenia. Zostaw w niej 5–10% przestrzeni na rozmowę na miejscu.
Cena akceptowana To, co realnie chcesz dostać po oględzinach. Kwota, przy której podpisujesz umowę bez żalu.
Cena minimalna Granica, poniżej której wolisz poczekać na kolejnego kupującego. Zapisz ją na kartce i trzymaj się jej.
Czas na rynku 14 dni bez telefonu oznacza cenę za wysoką. Telefony w pierwszym dniu i kolejka chętnych — możesz sprawdzić wyższą kwotę.
Sezon Kabriolety sprzedają się wiosną, auta 4x4 przed zimą. Poza sezonem typowo schodzi się dodatkowe 3–5%.

Korekty, które zmieniają cenę

Cena z ogłoszeń8–10 podobnych aut, średnia 25 000 zł
Przebieg168 tys. km, o 25 tys. mniej niż średnia w ogłoszeniach +1 000 zł
Stan blacharskiklapa po naprawie, rysy na zderzaku −2 000 zł
Wyposażenieklimatyzacja, czujniki parkowania, dwa komplety opon +600 zł
Dokumentyksiążka serwisowa i faktury za rozrząd oraz hamulce +800 zł
Cena wywoławczakwota do ogłoszenia 24 500 zł
Zrób to od razu

Wpisz na kartce trzy liczby: 24 500 zł — cena wywoławcza, 23 000 zł — cena akceptowana, 22 000 zł — cena minimalna. Trzymaj kartkę przy telefonie.

Uwaga

Nie zaniżaj ceny „na start”, żeby „ktoś w ogóle zadzwonił”. Cena wyraźnie poniżej rynku działa odwrotnie: kupujący zakłada, że auto ma ukrytą wadę albo że jest problem z dokumentami.

02

Przygotuj auto do oględzin

Czyste auto wygląda na zadbane i podnosi cenę o więcej niż koszt mycia. Brudne — obniża, nawet jeśli technicznie jest bez zarzutu.

Co umyć i posprzątać

Nadwozie na myjni bezdotykowej, felgi i opony, szyby z obu stron, wnętrze: odkurzanie, deska rozdzielcza, fotele, tylna kanapa, bagażnik i podsufitka. Dywaniki wytrzep i wyłóż z powrotem — nie zostawiaj ich w bagażniku.

Drobiazgi, które się opłacają

Przepalona żarówka, zużyte wycieraczki, brak płynu do spryskiwaczy, luźna osłona silnika, niedziałający pilot, brakujący kołpak. Każda z tych rzeczy kosztuje 30–200 zł, a zmienia pierwsze wrażenie.

Czego nie robić

Nie myj silnika myjką ciśnieniową, nie maskuj wycieków, nie dodawaj „polepszaczy” do oleju i nie kasuj błędów komputera tuż przed przyjazdem kupującego. Krótka naprawa blacharska przed oględzinami też wyjdzie na jaw — świeży lakier widać z dwóch metrów.

Ile to typowo kosztuje

Mycie i odkurzanie 40–120 zł. Zrób to dzień przed oględzinami, nie w dniu spotkania — mokre dywaniki i smugi robią gorsze wrażenie niż kurz.
Pranie tapicerki 150–300 zł. Warto, jeśli w środku palono albo są plamy, których nie zdejmuje odkurzacz.
Polerowanie reflektorów 100–250 zł. Zmatowiałe klosze to jedna z pierwszych rzeczy, które kupujący zauważa.
Mycie komory silnika 80–150 zł, ale tylko w warsztacie i metodą parową. Samodzielne mycie ciśnieniem to najprostsza droga do zalania elektroniki.
Żarówki i wycieraczki 60–150 zł za komplet. Najtańsza naprawa, która usuwa argument z rozmowy o cenie.
Zrób to od razu

Zamów mycie i odkurzanie na dzień przed planowanymi oględzinami i sprawdź poziom płynów: olej, płyn chłodniczy, spryskiwacze. Auto, które zostawia plamę na podjeździe, negocjuje się znacznie trudniej.

Uwaga

Nie ukrywaj wad. „Wyczyszczone na błysk” auto z taśmą na rysie wygląda jak coś do ukrycia. Powiedz o wadach wprost — to skraca negocjacje i chroni Cię, jeśli kupujący później zgłosi reklamację.

03

Zdjęcia i materiały

Zdjęcia decydują, czy ktoś w ogóle przeczyta opis. Zrób je raz, w jednym świetle i w jednym miejscu — 12–20 kadrów wystarczy.

Jak zrobić zdjęcia, które sprzedają

Światło Dzień, równy cień, bez pełnego słońca. Najlepszy jest pochmurny dzień albo godzina przed zachodem — lakier nie odbija wtedy połowy nieba.
Tło Jednolita ściana, pusty parking, równy asfalt. Nie rób zdjęć pod blokiem z koszami w tle ani na tle innych aut.
Ustawienie auta Umyte, koła na wprost, kierownica prosto, wycieraczki opuszczone. Otwórz bagażnik tylko na jednym kadrze — nie na wszystkich.
Kadry obowiązkowe Przód pod kątem 3/4, tył pod kątem 3/4, oba boki, wnętrze z kierownicą, licznik z przebiegiem, komora silnika, opony z oznaczeniem DOT.
Wady też pokaż Rysa, wgniecenie, przetarty fotel. Jedno szczere zdjęcie wady oszczędza trzy telefony i jedną niepotrzebną wizytę.
Format Poziomo, 1600 px szerokości, bez filtrów i bez HDR. Zdjęcia z telefonu w dobrym świetle są wystarczające.
01 Przód pod kątem 3/4
02 Tył pod kątem 3/4
03 Bok i felgi
04 Wnętrze z kierownicą
05 Licznik z przebiegiem
06 Opona i DOT

Sześć kadrów z tej siatki to minimum do ogłoszenia. Dodaj dwa zdjęcia wad i jedno zdjęcie bagażnika — razem dwanaście zdjęć robi robotę.

Materiały, które warto przygotować razem ze zdjęciami

Licznik Jedno wyraźne zdjęcie z przebiegiem — to pierwsza rzecz, o którą zapyta połowa dzwoniących.
Tabliczka z VIN Zrób zdjęcie dla siebie i pokaż je na oględzinach. Do ogłoszenia nie wrzucaj pełnego numeru.
Książka serwisowa Zeskanuj albo sfotografuj strony z wpisami. Zdjęcie wpisów w ogłoszeniu podnosi wiarygodność bardziej niż jakikolwiek opis.
Faktury i paragony Rozrząd, hamulce, opony, klimatyzacja. Ułóż je w kolejności od najnowszej — to gotowy zestaw argumentów w negocjacjach.
Historia OC i przeglądów Potwierdzenie opłacenia polisy i wpis z badania technicznego. Kupujący sprawdzą to sami — lepiej, żeby zgadzało się z Twoim opisem.
Zrób to od razu

Wybierz jeden dzień, umyj auto i zrób wszystkie zdjęcia w jednym świetle. Potem zapisz je w folderze o nazwie „[model] [rok] ogłoszenie” i nie wracaj do nich później.

Uwaga

Zasłoń tablicę rejestracyjną i pełny numer VIN. Zdjęcia z czytelnym numerem bywają wykorzystywane do podrabiania dokumentów i „klonowania” auta. Zdjęcia dowodu rejestracyjnego nie publikuj nigdy — pokaż dokument dopiero na oględzinach.

04

Napisz ogłoszenie

Dobry tytuł mówi wszystko w jednej linii. Dobry opis ucina połowę pytań, zanim jeszcze zadzwoni telefon.

Tytuł ogłoszenia — sześć elementów

Marka i model Toyota Yaris — dokładnie tak, jak ludzie wpisują w wyszukiwarkę. Bez zdrobnień i bez ozdobników.
Wersja i silnik 1.33 VVT-i, 99 KM. To odsiewa pytania o pojemność i moc.
Rok produkcji 2014. Rok, nie „rocznik 2015”, jeśli auto wyjechało z salonu w 2014.
Przebieg 168 tys. km. Podawaj realny przebieg z licznika — rozbieżność i tak wyjdzie na oględzinach.
Paliwo i skrzynia benzyna, manual. Nie pomijaj — to jedno z najczęstszych kryteriów wyszukiwania.
Liczba właścicieli „I właściciel w kraju” albo „drugi właściciel”. Pisz tylko to, co możesz potwierdzić dokumentami.

Schemat opisu — sześć akapitów w tej kolejności

01

Pierwsze zdanie

Co to za auto i dlaczego je sprzedajesz. „Sprzedaję Yarisa, którym jeździłem 5 lat — kupuję większe auto dla rodziny.”

02

Historia auta

Ile lat u Ciebie, ilu było właścicieli, skąd auto przyjechało, czy było sprowadzane i kiedy.

03

Serwis i naprawy

Co i kiedy było robione, z podaniem przebiegu. „Rozrząd przy 150 tys. km, faktura w załączniku.”

04

Wyposażenie

Klimatyzacja, czujniki, tempomat, hak, dwa komplety opon. Tylko to, co auto naprawdę ma.

05

Wady wprost

Rysa na zderzaku, malowana klapa, zużyte opony letnie. Wypisane wady budują zaufanie i skracają negocjacje.

06

Warunki sprzedaży

Cena, możliwość sprawdzenia u mechanika, forma płatności, miejsce oględzin i godziny, w których odbierasz telefon.

Przykładowy tytuł

„Toyota Yaris 1.33 VVT-i, 2014, 168 tys. km, benzyna, I właściciel w kraju” — 76 znaków, wszystkie najważniejsze informacje, bez jednego ozdobnika.

Czego nie pisz

„Ideał”, „igła”, „stan idealny”, „pierwszy właściciel w kraju” (jeśli nim nie jesteś), „bezwypadkowy” bez dokumentów, „pilne”, „zamiana”, wielkie litery w całym tytule i wykrzykniki.

Zrób to od razu

Napisz opis w notatniku, przeczytaj go na głos i skróć o jedną trzecią. Potem wklej do ogłoszenia razem z ceną 24 500 zł i dwunastoma zdjęciami.

Uwaga

Nie pisz „cena do negocjacji” bez widełek — to zaproszenie do licytacji od połowy kwoty. Napisz: „Cena 24 500 zł. Drobne negocjacje na miejscu, po oględzinach i jeździe próbnej.” Jeśli nie masz pewności co do historii auta, napisz to wprost — nie zgaduj.

05

Odbieraj zapytania i odsiewaj oszustów

Pierwsza wiadomość mówi więcej o kupującym niż cała rozmowa na miejscu. Ten krok to filtr, który oszczędza Twój czas i pieniądze.

Jak odpowiadać na pierwsze wiadomości

Trzy zdania na start „Auto jest dostępne. Przebieg 168 tys. km, cena 24 500 zł. Oględziny w sobotę od 10:00, możesz przyjechać ze swoim mechanikiem.”
Zadzwoń, nie pisz Jedna rozmowa głosowa zastępuje dwadzieścia wiadomości. Oszuści unikają telefonu — to najprostszy filtr.
Czego nie wysyłać Zdjęcia dowodu rejestracyjnego, pełnego VIN, numeru polisy ani danych z karty pojazdu. Te dokumenty pokazujesz na oględzinach, nie w komunikatorze.
Gdzie się spotkać Za dnia, na parkingu sklepu albo stacji benzynowej — szczególnie jeśli pokazujesz auto sam. Dokładny adres podaj dopiero wtedy, gdy kupujący potwierdzi godzinę.
Potwierdź na piśmie Wyślij SMS z dniem, godziną i miejscem oględzin. Jedno zdanie, a później nikt nie „nie pamięta” ustaleń.

Czerwone flagi u kupującego

Zaliczka przed oględzinamiProsi o przelew na „rezerwację”, zanim zobaczy auto. Nie ma powodu, żeby tak robić — umówcie się na konkretny dzień.
Kupuję bez oglądaniaObiecuje lawetę i pełną kwotę, prosi o numer konta oraz dane. Klasyczny schemat, w którym pieniądze nigdy nie przychodzą.
Prosi o zdjęcie dowodu i VINJeszcze przed oględzinami. To materiał do podrabiania dokumentów i „klonowania” auta.
Link do „bezpiecznej płatności”Kupujący wysyła stronę, na której masz podać dane karty albo zalogować się do banku. Prawdziwy bank nigdy nie prosi o to przez link od kupującego.
Naciska na czas„Jestem dziś, dam więcej, jeśli odpowiesz w godzinę.” Presja czasu to narzędzie, nie argument — prawdziwy kupujący poczeka do oględzin.
Chce, żebyś zapłacił za historięProponuje „sprawdzenie auta” na swojej stronie i prosi o opłatę. Nigdy nie płać za nic, co ma potwierdzić kupujący.
Zrób to od razu

Zapisz w notatniku trzy zdania odpowiedzi na najczęstsze pytania: czy dostępne, jaki przebieg, czy można sprawdzić u mechanika. Wklejasz je zamiast pisać od nowa dziesięć razy dziennie.

Uwaga

Żadnych „zaliczek” od kupującego. Auto rezerwuje się ustaleniem terminu i podpisaniem umowy, nie przelewem na pół godziny przed przyjazdem. Nie wysyłaj auta ani dokumentów przed pełną płatnością — nawet jeśli kupujący wydaje się wiarygodny.

06

Oględziny z kupującym

Godzina oględzin to jedna z niewielu rzeczy, na które masz realny wpływ. Zaplanuj ją tak, żeby auto było zimne, czyste i oświetlone.

Plan spotkania — godzina, która wystarczy

0–5 min · rozmowa Przywitanie, krótkie „dlaczego sprzedaję”, pytanie, czym kupujący jeździ dziś. Bez zachwalania auta — ono mówi samo za siebie.
5–20 min · oględziny Daj mu spokojnie obejść auto, otworzyć maskę, zajrzeć pod spód. Ty stoisz obok i odpowiadasz, kiedy pyta.
20–40 min · jazda próbna Trasa, którą znasz: miasto, rondo, odcinek z prędkością 90 km/h, kilka nierówności. Ty jako pasażer, kierowca z prawem jazdy.
40–60 min · pytania i decyzja Dokumenty na stół, pytania o cenę, ustalenie formy płatności. Nikt nie musi decydować od razu — ale nie zostawiaj auta „do namysłu”.

Twoja rola na miejscu

Bądź obecny, ale nie mów za dużo. Konkretne odpowiedzi działają lepiej niż zestaw zalet wyrecytowanych z pamięci. Dokumenty pokaż od razu — teczka na stole ustawia całą rozmowę.

Zgoda na sprawdzenie u mechanika

Jeśli kupujący chce sprawdzić auto na podnośniku — zgódź się. Wizyta u mechanika kończy dyskusję o stanie auta i odsiewa kupujących, którzy przyszli tylko po obniżkę. Termin zwykle ustala i opłaca kupujący.

Zrób to od razu

Przygotuj teczkę: dowód rejestracyjny, karta pojazdu, książka serwisowa, faktury, dwa wydruki umowy i długopis. Włóż wszystko dzień wcześniej — nie szukaj dokumentów przy kupującym.

Uwaga

Nie odpalaj silnika przed przyjazdem kupującego. Rozgrzane auto wygląda jak ukrywanie problemu z rozruchem — a zimny start jest dla kupującego jednym z najważniejszych testów. Nie zostawiaj też nikogo samego z autem i dokumentami.

07

Negocjacje po stronie sprzedającego

Negocjacje wygrywa ten, kto ma zapisane liczby i nie działa pod presją. Reszta to spokój i dokumenty na stole.

Twoja granica, rozpisana na papierze

Cena wywoławczakwota z ogłoszenia 24 500 zł
Rezerwa na rozmowędrobne ustępstwo na start −400 zł
Wady wskazane przez kupującegozużyte klocki, rysy, brak drugiego kluczyka −1 000 zł
Oponyletnie do wymiany w tym sezonie −600 zł
Szybka płatnośćprzelew od razu, bez kredytu i bez „wpłacę w piątek” −500 zł
Cena minimalnaponiżej tej kwoty nie podpisujesz 22 000 zł

Argumenty, które trzymają cenę

Faktury i paragony „Rozrząd wymieniony przy 150 tys. km, mam fakturę” waży więcej niż dziesięć zapewnień, że auto jest sprawne.
Świeży serwis Olej, filtry, klocki, płyn hamulcowy. Kupujący nie musi nic robić przez najbliższe miesiące — to konkretna oszczędność.
Komplet opon Drugi zestaw na felgach to typowo 800–1 500 zł, których kupujący nie wyda po zakupie.
Sprawna klimatyzacja Potwierdź, kiedy była nabijana. Naprawa układu to jedna z najdroższych niespodzianek w używanym aucie.
Gotowość na mechanika „Możesz sprawdzić auto, gdzie chcesz” — to zdanie samo w sobie usprawiedliwia cenę i ucina połowę wątpliwości.

Co możesz dać zamiast obniżki

Drugi komplet opon, bagażnik dachowy, komplet dywaników, świeżo wymienione wycieraczki, pełny bak. Rzeczy z wartością dla kupującego, ale niższym kosztem dla Ciebie niż gotówka.

Kiedy odpuścić

Jeśli kupujący po ustaleniu ceny wraca z nowymi żądaniami, zejdź do ceny minimalnej albo zakończ rozmowę. Każde ustępstwo po „tak” to zapowiedź kolejnych, aż do momentu, w którym sprzedajesz poniżej granicy.

Zrób to od razu

Zapisz na kartce trzy kwoty z tabeli powyżej i połóż ją obok telefonu. Zdecyduj teraz, nie w trakcie rozmowy — wtedy negocjacje przestają być emocjami.

Uwaga

Nie mów „muszę sprzedać do końca miesiąca”, nie pytaj „ile dasz?” i nie zgadzaj się na dopłatę „po rejestracji”. Zdania, które oddają całą przewagę w jednej sekundzie, kosztują typowo kilkaset złotych.

08

Umowa i płatność

Umowa chroni obie strony, a nie tylko kupującego. Pieniądze i podpis powinny wydarzyć się w tej samej chwili.

Co musi znaleźć się w umowie

Dane stron Imię, nazwisko, adres i PESEL lub numer dokumentu — Twoje i kupującego, dokładnie jak w dowodach osobistych.
Dane pojazdu Marka, model, rok produkcji, numer rejestracyjny, numer nadwozia (VIN, 17 znaków) i przebieg w dniu sprzedaży.
Cena Pełna kwota, którą realnie otrzymujesz — nie „kwota na papierze” ani część zapłaty poza umową.
Data i miejsce Prawdziwy dzień i miejsce podpisania. Od tej daty liczą się terminy kupującego: 14 dni na PCC-3 i 30 dni na rejestrację.
Podpisy Dwa egzemplarze, oba podpisane przez obie strony. Jeden dla Ciebie, jeden dla kupującego.

Oświadczenia w umowie

Stan prawny Tutaj wpisujesz, że auto jest Twoją własnością, nie jest w leasingu, zastawie ani pod zajęciem i nie ma wad prawnych. Pisz tylko to, co możesz potwierdzić.
Przebieg Tutaj wpisujesz przebieg z licznika i oświadczasz, że jest zgodny z Twoją wiedzą. Jeśli nie znasz wcześniejszej historii auta — napisz to wprost, zamiast zgadywać.
Wady i uszkodzenia Tutaj wpisujesz znane wady: rysy, wgniecenia, zużyte elementy, niesprawną klimatyzację. Ta sama lista, którą podałeś w ogłoszeniu.
Naprawy blacharskie Tutaj wpisujesz, czy auto było naprawiane po zdarzeniu drogowym i co dokładnie było robione — najlepiej z datą i przebiegiem.
Płatność Tutaj wpisujesz formę zapłaty (przelew albo gotówka wpłacona w banku) i potwierdzenie odbioru całej kwoty.
Wydanie auta Tutaj wpisujesz, co przekazujesz razem z autem: dowód rejestracyjny, kartę pojazdu, komplet kluczyków, dokumentację serwisową.

Zasady bezpiecznej płatności

Przelew — sprawdź saldo, nie status„Zlecony” to jeszcze nie zapłata. W bankowości zobacz kwotę na koncie dostępnym, a przy większych kwotach poczekaj na zaksięgowanie.
Gotówka — tylko w bankuSpotkajcie się w oddziale: kupujący wpłaca na Twoje konto albo wypłaca przy Tobie. Poproś o potwierdzenie wpłaty i policz pieniądze przy kasie.
Zero zaliczek od kupującegoNie przyjmuj „zadatku” na słowo i nie rezerwuj auta na podstawie obietnicy. Jeśli już zadatek — tylko na piśmie, z kwotą, terminem i zasadami zwrotu.
Auto i dokumenty po pełnej kwocieKluczyki, dowód rejestracyjny i karta pojazdu wychodzą z Twoich rąk w tej samej chwili, w której potwierdzasz całą kwotę.
Żadnych linków od kupującegoNie loguj się do banku przez stronę przesłaną w wiadomości i nie podawaj danych karty. Rozliczaj się wyłącznie w swoim banku.
Banknoty obejrzyj przed podpisemPrzy gotówce sprawdź nominały i zabezpieczenia, najlepiej w obecności drugiej osoby. Podpisana umowa i fałszywy banknot to najgorsze połączenie.
Zrób to od razu

Wydrukuj dwa egzemplarze wzoru umowy i wypełnij swoje pola w domu. Sprawdź, jak opisać każdy punkt, zanim usiądziesz do stołu: instrukcja wypełniania wzoru oraz oświadczenia w umowie.

Uwaga

Nie zgadzaj się na „wpiszemy mniej, żeby było taniej”. Zaniżona kwota w umowie to problem dla obu stron: utrudnia kupującemu PCC-3 i reklamację, a Tobie utrudnia obronę, jeśli po sprzedaży ktoś zgłosi roszczenia. Kwota w umowie musi być kwotą, którą naprawdę otrzymałeś.

09

Przekazanie auta i dokumentów

Wydanie auta to moment, w którym kończy się Twoja odpowiedzialność za pojazd. Zrób to po kolei i na piśmie.

Co przekazujesz razem z autem

Dowód rejestracyjny Oryginał, nie kserokopia. Jeśli auto było sprowadzane i dokument zostaje w wydziale komunikacji, spisz to w umowie i daj kupującemu potwierdzenie.
Karta pojazdu Jeśli była wydana — oryginał. Bez niej kupujący nie zarejestruje auta, więc nie obiecuj, że „doniesiesz później”.
Kluczyki Komplet, razem z pilotami i kluczykiem do bagażnika. Brak drugiego kluczyka to typowy punkt negocjacji — jeśli go nie masz, powiedz o tym wcześniej.
Dokumentacja serwisowa Książka serwisowa, faktury, paragony, instrukcja obsługi, kod do radia. Wszystko, co podnosi zaufanie i cenę.
Potwierdzenie OC Jeśli polisa trwa, przekaż kupującemu dane ubezpieczenia. Ustal, że zgłosi się do ubezpieczyciela, i zapisz to w umowie.
Tablice rejestracyjne Tablice zwykle zostają przy aucie i kupujący używa ich do przerejestrowania. Jeśli chcesz je zatrzymać, ustal to przed podpisaniem umowy i upewnij się, że kupujący ma na czym wrócić do domu.
Checklista przekazania

Osiem rzeczy, które sprawdzasz, zanim auto odjedzie.

Przejdź tę listę przy aucie, z dokumentami w ręce — nie z pamięci.

0 z 8 odhaczone
Zrób to od razu

Zrób zdjęcie licznika, całego auta z czterech stron i podpisanej umowy. Wyślij je sobie na maila — to najprostszy dowód, w jakim stanie i kiedy auto opuściło Twoje ręce.

Uwaga

Nie wydawaj auta „na potem”, nie zostawiaj kluczyków „do wieczora” i nie zgadzaj się na dopłatę po przekazaniu. Jeśli kupujący nie ma całej kwoty, umówcie się na inny dzień — auto poczeka, a Ty nie zostaniesz bez pieniędzy.

10

Po sprzedaży: OC, zgłoszenie sprzedaży, formalności kupującego

Sprzedaż nie kończy się w chwili podpisu. Zostały dwa obowiązki po Twojej stronie i kilka terminów po stronie kupującego.

Twoje obowiązki po sprzedaży

Zgłoszenie sprzedaży Wydział komunikacji, typowo do 30 dni od daty na umowie. Zabierz umowę, dowód osobisty i dane kupującego. Zachowaj potwierdzenie zgłoszenia.
OC — co się dzieje z polisą Jeśli polisa trwa, ubezpieczenie co do zasady przechodzi na kupującego, ale warunki zależą od umowy i zakładu. Zadzwoń do swojego ubezpieczyciela i potwierdź, jak rozwiązać umowę — najczęściej wypowiedzeniem z zachowaniem terminu.
Jeśli przyjdzie wezwanie do zapłaty Zdarza się, gdy kupujący nie przepisał polisy. Odpowiedz pisemnie: dołącz kopię umowy i potwierdzenie zgłoszenia sprzedaży. Bez tych dwóch dokumentów sprawa ciągnie się miesiącami.
PCC-3 nie dotyczy sprzedającego Podatek od czynności cywilnoprawnych rozlicza kupujący — 2% ceny i 14 dni na złożenie deklaracji. Warto mu o tym przypomnieć, żeby nie dzwonił do Ciebie za pół roku.
Dokumenty do zachowania Umowa, zdjęcie licznika, potwierdzenie przelewu, korespondencja z kupującym, potwierdzenie zgłoszenia sprzedaży. Trzymaj je przez kilka lat — w praktyce tyle, ile może potrwać spór o stan auta.

Formalności kupującego

OC zawarte najpóźniej w dniu zakupu, PCC-3 złożone w ciągu 14 dni, rejestracja w wydziale komunikacji do 30 dni. Wszystkie terminy liczą się od daty na umowie — tej samej, którą wpisaliście oboje.

Jeśli kupujący zwleka z rejestracją

Dopóki auto nie zostanie zgłoszone, w rejestrze widniejesz jako właściciel — dlatego tak ważne jest Twoje zgłoszenie sprzedaży. Zadzwoń do kupującego raz, przypomnij o terminie i zapisz datę rozmowy.

Zrób to od razu

Wpisz do kalendarza dwie daty: wizytę w wydziale komunikacji i telefon do ubezpieczyciela w sprawie polisy. Oba zadania zajmują razem godzinę, a oszczędzają miesięcy wyjaśnień.

Uwaga

Nie zgadzaj się na „zgłoszę sprzedaż za Ciebie”. Zgłoszenie sprzedaży to obowiązek sprzedającego i tylko Ty możesz je złożyć. Kupujący może co najwyżej zarejestrować auto na siebie — to zupełnie inna czynność.

Masz komplet do bezpiecznej sprzedaży

Wyjaśnienie każdego punktu umowy, wzór do wydruku i checklista dokumentów — wszystko w jednym miejscu.